Tag: Android

Asystent dotyku – korzystaj i ty!

Asystent dotyku. Pływający przycisk. Assistive Touch. Jak zwał, tak zwał. Chodzi o wirtualny przycisk, zastępujący działanie tych fizycznych (lub dotykowych) smartfona. Przez lata byłem sceptyczny co do tego udogodnienia. Dublowanie przycisków funkcyjnych? “A na co to komu?”, myślałem. Okazuje się jednak, że przy rosnących wymiarach smartfonów, pływający przycisk może okazać się zbawiennym rozwiązaniem. Ba, już przy 5-calowych ekranach znacznie podwyższa komfort i szybkość korzystania z urządzenia. “Zakłócenia” spowodowane sięganiem do przycisków pod ekranem są dzięki temu rozwiązaniu znacznie rzadsze. Użytkowanie smartfona jedną ręką stanie się znacznie wygodniejsze, albo wręcz – w końcu wykonalne. Przyzwyczajenie się do korzystania z tej opcji jest więc grą wartą świeczki.

Przeczytaj więcej

Zabezpieczaj się. Dlaczego KAŻDY powinien korzystać z menedżera haseł?

Niniejszy wpis pełni rolę kompleksowego poradnika tłumaczącego funkcję oraz sposób konfiguracji programu KeePass 2 - najlepszego wg mnie menedżera haseł.

Poświęciłem 80 stron pracy magisterskiej m.in. na ten temat i średnio mam ochotę wdawać się we wszystkie technikalia po raz kolejny, więc do rzeczy. Sprawa jest prosta:

  • Używasz nieskomplikowanych haseł, wyglądających podobnie do: “Piotr1990“?
  • Używasz z reguły jednego i tego samego hasła?

Twoje dane mogą być narażone.

Przeczytaj więcej

SMSy na komputerze? PushBullet!

Hipotetyczna sytuacja: siedzę przed komputerem i loguję się do jakiejś usługi. Przychodzi SMS z kodem uwierzytelniającym (to nie najlepsze rozwiązanie, ale zawsze lepsze, niż żadne). Telefon na szafce – na tyle daleko, że musiałbym wstać, żeby przepisać ciąg cyfr i zalogować się do usługi. Ileż razy przed manewrowaniem w tę i z powrotem i w rezultacie – traceniem czasu (i energii) – uratował mnie bohater dzisiejszego wpisu – Pushbullet.

Jak ustawić Pushbullet, żeby odbierać sms-y na komputerze?

No jak, spytacie? To proste: wpierw instalujemy aplikację na smartfonie – z łatwością znajdziecie ją w Sklepie Play czy App Store.  Na Androidzie następne kroki wyglądają tak:

Przeczytaj więcej

Todoist? Wunderlist? Nic z tych rzeczy… Poznaj TickTick!

Nadążanie za codziennymi obowiązkami może przytłaczać. Szczęśliwie, technologia przychodzi z pomocą. Jeśli jeszcze nie używacie programu typu lista zadań, najwyższy czas to zmienić. Jeśli za to używacie czegokolwiek innego niż TickTick, rozważcie, czy nie warto się przesiąść. Już tłumaczę, dlaczego.

Na TickTick natknąłem się około 3 lata temu. Z miejsca pokochałem tę usługę i nie zamieniłbym na żadną inną… a próbowałem! Swego czasu przetestowałem chyba każdą dostępna w Sklepie Play appkę tego typu. Za każdym razem wracałem do tej usługi o śmiesznej nazwie z żółtym “ptaszkiem” w logo.

Na potrzeby tego artykułu zrobiłem mały rekonesans… Wynik? Po dwóch latach od mojego ostatniego porównania, TickTick nadal zjada konkurentów. Przynajmniej, jeśli mówimy o darmowych wersjach – a po co płacić, skoro można mieć komplet funkcji za darmo (przykładowo, najtańszy plan Todoist to 31,99 EUR / rok).

Przeczytaj więcej

OneNote – zorganizuj swoje życie dzięki notatkom

OneNote to w skrócie program do notowania. Ale nie taki prosty, z jakiego być może korzystacie na swoich iPhone’ach – jest to prawdziwy kombajn (nie, nie taki. To była przenośnia). Usługa należy do jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm w branży IT, Microsoftu. Razem z Office, jest to jeden z produktów, który faktycznie wyszedł im niemalże idealnie (choć wiele rzeczy nadal kuleje, o czym później).

Największa zaleta OneNote to w całości darmowy dostęp do funkcji, jakie oferuje program. Przynajmniej na razie, do czego nawiązuję na końcu.

Przeczytaj więcej