Asystent dotyku – korzystaj i ty!

Asystent dotyku. Pływający przycisk. Assistive Touch. Jak zwał, tak zwał. Chodzi o wirtualny przycisk, zastępujący działanie tych fizycznych (lub dotykowych) smartfona. Przez lata byłem sceptyczny co do tego udogodnienia. Dublowanie przycisków funkcyjnych? “A na co to komu?”, myślałem. Okazuje się jednak, że przy rosnących wymiarach smartfonów, pływający przycisk może okazać się zbawiennym rozwiązaniem. Ba, już przy 5-calowych ekranach znacznie podwyższa komfort i szybkość korzystania z urządzenia. “Zakłócenia” spowodowane sięganiem do przycisków pod ekranem są dzięki temu rozwiązaniu znacznie rzadsze. Użytkowanie smartfona jedną ręką stanie się znacznie wygodniejsze, albo wręcz – w końcu wykonalne. Przyzwyczajenie się do korzystania z tej opcji jest więc grą wartą świeczki.

Jak skorzystać z opcji asystent dotyku?

Więc po kolei – włączenia i konfiguracji przycisku ekranowego z reguły dokonujemy z poziomu ekranu Ustawienia -> Ułatwienia dostępu. We wspomnianych, cieszących się rosnącą popularnością w Polsce, telefonach Xiaomi, opcja nazywa się Asystent dotyku. Kolejne kroki i zalecenia będę opisywał w oparciu o urządzenia tej marki, z zastrzeżeniem, że wielu producentów oferuje podobne rozwiązania.

Wśród funkcji, z których sam korzystam i które mogę z czystym sercem polecić, są:

  • przejście do ekranu głównego,
  • ostatnie aplikacje,
  • wstecz
  • tryb jednoręczny.

Ten ostatni przydaje się zwłaszcza w chwilach, gdy chcemy sięgnąć do jakiegoś przycisku przy górnej krawędzi ekranu. Co prawda tryb ten można też uaktywnić “przesunięciem” po dwóch klawiszach pod ekranem, ale jest to znacznie, znacznie mniej wygodne.

Ostatnią opcją, z której korzystam, jest regulowanie głośności multimediów. W Xiaomi w tym celu potrzebna jest dodatkowa aplikacja – osobiście korzystam z tej. Wystarczy, że przypiszecie do jednego ze “slotów” tę aplikację i już będziecie można łatwo regulować głośność szybkim przesunięciem palca po ekranie. Super sprawa!

Xiaomi górą?

Ach, polecam prześledzić opcje automatycznego ukrywania asystenta dotyku w niektórych aplikacjach (na pewno Xiaomi oferuje tę opcję, nie wiem, jak inne telefony). Mnie przycisk szczególnie denerwował na pulpicie, gdyż utrudniał mi dostęp do jednego z folderów. Musiałem go schować, dodając regułę “Ukryj automatycznie > Systemowy menedżer pulpitu”.

Oczywiście przycisk można przesuwać, przytrzymując na nim palec – jeśli więc przysłania nam jakąś treść, wystarczy kazać mu usunąć się z drogi. Co więcej, Xiaomi zaimplementowało szereg innych udogodnień: w telefonach tej marki mamy możliwość przenoszenia przycisku na przeciwległą krawędź ekranu jednym, energicznym ruchem, oraz chowania go, gdy nie jest potrzebny. Zwłaszcza tej drugiej funkcji wiele osób może nie być świadomych – ba, sam odkryłem ją niedawno, totalnie przypadkiem, a cholernie się przydaje.

YouTube’owy debiut 😁. Do oglądania z napisami.

Give it time…

Na początku korzystanie z tego udogodnienia może zdawać się nieco nienaturalne i niepotrzebne, ale zapewniam: poświęcicie chwilę na przyzwyczajenie się i nie będziecie chcieli z niego zrezygnować. Jeśli Wasz smartfon czy tablet z Androidem nie oferuje domyślnie funkcji asystenta dotyku, w Sklepie Play znajdziecie wiele aplikacji tego typu. Polecić mogę przede wszystkim J Touch lub znacznie prostszy Zone AssistiveTouch.

Igor Leszczyński

Właściciel marki i bloga technologicznego Streamlined. Urodzony w 1993 roku, nierozłączny z myszką i klawiaturą od piątego roku życia. Wiecznie szukający nowych wrażeń, uzależniony od technologii i płatków kukurydzianych. Po studiach miał iść pracować do korpo, ale póki co realizuje się "na swoim".