Blog

Czytniki e-booków są super. Do czasu otwarcia pierwszego PDF-a

Czytniki e-booków są świetnym rozwiązaniem. Ekran z tzw. elektronicznym tuszem znacznie mniej męczy oczy niż świecący ekran tabletu czy smartfona (chociaż, od biedy, one też się nadają – zainteresowanych zapraszam do drugiej sekcji niniejszego wpisu). Każdy posiadacz tego typu sprzętu doskonale zna i na pewno docenia jego zalety. Nieprzekonani i tak pozostaną przy papierowych książkach lub… w końcu się przełamią. Inni zaś nie czytają w ogóle. O gustach się nie dyskutuje*, jak przywykło się mawiać (chciałem tu wstawić białoruskie powiedzenie “Każdy gad na swój ład“, ale okazało się, że jest dość… obraźliwe). Ja oczywiście adresuję wpis do grupy osób, które z technologią są (albo chcą być) za pan brat.

Przeczytaj więcej

Zagospodaruj przestrzeń na tej ohydnej pustej karcie!

Nowa karta w przeglądarkach w domyślnej opcji nie wyświetla zbyt wiele ciekawych opcji. Ostatnio wpadłem na pomysł, że warto by było sprawić, by stała się bardziej przydatna – w końcu bez przerwy na nią patrzę, przechodząc na nowe strony podczas surfowania (tak się jeszcze mówi, co nie?) po neciku.

Nudna jak flaki z olejem nowa karta.

By urozmaicić smutną jak nie-powiem-co domyślną kartę, należy skorzystać z wtyczki. Wcześniej należy wybrać, która odpowiada naszym potrzebom. Do wyboru są wtyczki typu speed dial – wyświetlają wybrane przez nas strony z dużym podglądem – i inne, bardziej wymyślne. Zrobiłem przegląd dla Google Chrome, cobyście nie musieli dużo szukać.

Przeczytaj więcej

Mozilla Thunderbird – wcale nie leniwy program do poczty

Z “Mozarella” Thunderbird korzystam od ponad 10 lat. Tak nie przesadzając. Na tyle świetny i funkcjonalny jest to program, że nie rozstaję się z nim od tak długiego czasu.

Czym jest produkt Mozilli? Klientem do obsługi poczty. Zaraz, zaraz – mogą pomyśleć osoby niezaznajomione z tematem. Przecież loguję się na swojego Gmaila przez przeglądarkę i wszystko fajnie działa – cóż więcej daje mi taki programik?

Przeczytaj więcej

Google Keep vs OneNote?

TL;DR:

  • Podobne przeznaczenie różnych aplikacji nie musi oznaczać, że wykluczają się wzajemnie!
  • Google Keep = “tablica” z wirtualnymi, samoprzylepnymi karteczkami
  • OneNote = notesy z notatkami, identyfikowanymi po tytułach
  • Podstawowa różnica to sposób prezentacji treści
  • Narzędzia dobrze się uzupełniają
  • Używaj emotikonów, by łatwiej lokalizować notatki
Przeczytaj więcej

Asystent dotyku – korzystaj i ty!

Asystent dotyku. Pływający przycisk. Assistive Touch. Jak zwał, tak zwał. Chodzi o wirtualny przycisk, zastępujący działanie tych fizycznych (lub dotykowych) smartfona. Przez lata byłem sceptyczny co do tego udogodnienia. Dublowanie przycisków funkcyjnych? “A na co to komu?”, myślałem. Okazuje się jednak, że przy rosnących wymiarach smartfonów, pływający przycisk może okazać się zbawiennym rozwiązaniem. Ba, już przy 5-calowych ekranach znacznie podwyższa komfort i szybkość korzystania z urządzenia. “Zakłócenia” spowodowane sięganiem do przycisków pod ekranem są dzięki temu rozwiązaniu znacznie rzadsze. Użytkowanie smartfona jedną ręką stanie się znacznie wygodniejsze, albo wręcz – w końcu wykonalne. Przyzwyczajenie się do korzystania z tej opcji jest więc grą wartą świeczki.

Przeczytaj więcej

Zabezpieczaj się. Dlaczego KAŻDY powinien korzystać z menedżera haseł?

Niniejszy wpis pełni rolę kompleksowego poradnika tłumaczącego funkcję oraz sposób konfiguracji programu KeePass 2 - najlepszego wg mnie menedżera haseł.

Poświęciłem 80 stron pracy magisterskiej m.in. na ten temat i średnio mam ochotę wdawać się we wszystkie technikalia po raz kolejny, więc do rzeczy. Sprawa jest prosta:

  • Używasz nieskomplikowanych haseł, wyglądających podobnie do: “Piotr1990“?
  • Używasz z reguły jednego i tego samego hasła?

Twoje dane mogą być narażone.

Przeczytaj więcej

Oszczędzaj wzrok! ClickMonitorDDC dla Windows

Wieczorami czy w nocy regulujemy natężenie jasności na naszych smartfonach. Niezbyt zdrowe i komfortowe jest męczenie oczu wysokim kontrastem pomiędzy otoczeniem a jasnością ekranu. Co, jeśli chcemy przyciemnić ekran na laptopie? Sprawa jest z reguły prosta – robimy to za pośrednictwem przycisków funkcyjnych. Co jednak z komputerami stacjonarnymi?

Osobiście, w celu oszczędzania wzroku wieczorem, korzystam z niezawodnej kombinacji: wyświetlanie nocne (zmiana kolorów na cieplejsze, co pomaga m.in. w utrzymaniu prawidłowego snu dzięki redukcji niebieskiego światła) oraz bohater dzisiejszego krótkiego wpisu, ClickMonitorDDC. Pozwala on na manipulowanie ustawieniami monitora – przede wszystkim, jego jasnością.

Przeczytaj więcej

Maszyny wirtualne. Czym są i czemu przydadzą się i Tobie?

Maszyny wirtualne. Zwykła ciekawostka dla entuzjastów, zwykłem myśleć. Niedawno jednak doszedłem do wniosku, że mogą być znacznie bardziej praktyczne w zastosowaniu. O ile niegdyś korzystałem z nich wyłącznie od święta, tak od niedawna sięgam po tego typu rozwiązania niemal codziennie.

Co to jest, ta cała maszyna wirtualna?

Niektórzy mogą być zaniepokojeni, toteż uspokajam: termin nie ma związku z potencjalnym przejmowaniem przez maszyny władzy nad światem (choć faktycznie może brzmieć jak z science-fiction). Maszyna wirtualna pozwala na osiągnięcie swego rodzaju “incepcji”: uruchomienia “systemu w systemie”. Od strony praktycznej działa to tak, jakbyśmy mieli kolejny komputer, najczęściej z innym systemem operacyjnym niż zainstalowany na naszym urządzeniu. Taki “komputer” może działać sobie w osobnym oknie i być wyłączany wraz z zamknięciem okienka kliknięciem “X”. Znaczy to m.in., że możemy “w locie” przełączać się między naszym głównym systemem, a tym wirtualnym.

Przeczytaj więcej

Pasek szybkiego uruchamiania w Windows 10

Wpis spóźniony o jakieś parę miesięcy, ale lepiej późno niż wcale, right? Taka kolej zmagania się z życiowymi obowiązkami, niestety.

Jak dodać pasek szybkiego uruchamiania w Windows 10?

Do rzeczy: dodanie paska typu “quick launch”, czy też “szybkiego uruchamiania” przebiega następująco:

  1. Tworzymy folder ze skrótami
  2. Wklejamy skróty do aplikacji (np. PPM > Wklej skrót, po uprzednim skopiowaniu aplikacji)
  3. Klikamy PPM* na pustym polu na pasku zadań
  4. Pasek narzędzi > Nowy pasek narzędzi…
  5. Wskazujemy ścieżkę ze stworzonym w pkt. 1. folderem > “Wybierz folder”
  6. Dostosowujemy wygląd i wielkość dodanego paska narzędzi wedle uznania (może być potrzebne odblokowanie paska zadań!)
Przeczytaj więcej

Masz szeroki ekran? Zapewne źle korzystasz z paska zadań! [ZOBACZ]

(Wielki) powrót do prowadzenia bloga po zamknięciu tematu pracy magisterskiej? Otóż to.

Krótka forma na rozgrzewkę* (długie nie robiły zresztą do tej pory dużej kariery) oraz nagłówek na modłę Super Expressu – jakoś wzięło mnie na blogowe eksperymenty w celu rozluźnienia formy.

Zgodnie z artykułem, który przekonał mnie do omawianego tematu, postuluję: “Join the Vertical Windows Taskbar Movement”! Można go przeczytać sobie o, tutaj.

Przeczytaj więcej